wyszukaj   praca projekty domów księgarnia ebooki produkty finansowe
     
Konta bankowe
Kredyty mieszkaniowe
Kredyty gotówkowe
Kredyty samochodowe
Karty kredytowe
 
 
ABC INWESTOWANIA  |  RYNEK KAPITAŁOWY  |  METODY INWESTYCYJNE  |  EKONOMIA/FINANSE  |  PRZESIĘBIORCZOŚĆ  |  UNIA EUROPEJSKA  |  SŁOWNIK  |  WIADOMOŚCI
Architektura rynku   ·   Papiery wartościowe   ·   Giełda   ·   FOREX   ·   Fundusze inwestycyjne  
Państwa członkowskie   ·   Podstawy UE   ·   Wspólnoty UE   ·   Fundusze unijne   ·   Edukacja w UE   ·   Polityka UE  
Giełda   ·   Gospodarka   ·   Rynek walut   ·   Banki i finanse   ·   Nieruchomości   ·   Wydarzenia  
    strona główna serwisu   ustaw stronę jako startową   dodaj stronę do ulubionych   dziś jest: Sobota, 4 Lutego 2012

Strona główna   » Giełda  » Warszawska giełda nie dała się porwać silnym wzrostom na świecie
 
2010-09-01   Warszawska giełda nie dała się porwać silnym wzrostom na świecie
 

Przemożną chęć do wzrostu indeksów widać było przez prawie cały dzień na niemal wszystkich giełdach. Do wyjątków należały Szanghaj, Warszawa i Ryga. Inwestorzy w Paryżu, Frankfurcie i Londynie zachwycali się wzrostem wskaźnika aktywności gospodarczej w Chinach bardziej niż sami Chińczycy, cieszyli się z niewielkiego wzrostu liczby kredytów hipotecznych za oceanem i mniejszej liczby planowanych zwolnień wynikającej z raportu Challengera. Nie speszyli się szacowanym przez ADP spadkiem liczby etatów w sektorze prywatnym o 10 tys., podczas gdy spodziewano się ich wzrostu o kilkanaście tysięcy. Nasz rynek drgnął dopiero po informacji po znacznie większym niż oczekiwano wzroście wskaźnika aktywności w amerykańskim przemyśle. W czasie gdy wskaźniki na Wall Street zyskiwały po 2,5 proc., a w Paryżu ponad 3 proc., WIG20 rósł o zaledwie 0,8 proc.


Polska GPW


Po bardzo dobrej końcówce wtorkowej sesji na warszawskiej giełdzie środowe notowania zaczęły się niezbyt optymistycznie. WIG20 tracił na otwarciu 0,3 proc., a wskaźnik szerokiego rynku zniżkował o niecałe 0,2 proc. Inwestorzy podążali za wskazówkami płynącymi z głównych parkietów europejskich. Nasze indeksy zareagowały ochoczo na poranne osłabienie. Gdy jednak nastroje w Paryżu, a później we Frankfurcie zdecydowanie się poprawiły, stać ich było jedynie na wyciągnięcie indeksu największych spółek w okolice wczorajszego zamknięcia. Pozostałe wskaźniki wciąż pozostawały nieznacznie pod kreską. I to mimo bardzo dobrych informacji o wzroście wskaźnika aktywności gospodarczej naszego przemysłu do poziomu najwyższego od ponad trzech lat. Spośród największych spółek początkowo na niewielkim plusie znajdowały się jedynie walory PZU. Później dołączyły do nich akcje KGHM i Pekao, ale skala zwyżek była niewielka i nie przekraczała 1 proc. Liderem były rosnące o ponad 2 proc. papiery Cyfrowego Polsatu. Niemoc naszego rynku była dość rażąca na tle zwyżkujących mocno giełd europejskich. Po południu indeksowi największych firm „dokuczał” sięgający 1,5 proc. spadek kursu akcji PKO, słabość walorów Telekomunikacji Polskiej, PZU i KGHM. W górę ruszył dopiero pod koniec dnia, po bardzo dobrych informacjach zza oceanu. Ostatecznie zyskał 0,9 proc., WIG wzrósł o 0,6 proc., sWIG80 zwiększył swoją wartość o 0,3 proc. Jedynie wskaźnik średnich firm zakończył dzień symboliczną zniżką o 0,02 proc. Obroty wyniosły prawie 1,6 mld zł.


Giełdy zagraniczne


Byki na Wall Street we wtorek znów miały bliskie spotkanie z poziomem 1040 punktów w przypadku S&P500. Przed głębszym spadkiem uratowały ich nieznacznie lepsze niż się spodziewano dane z rynku nieruchomości oraz poprawa nastrojów konsumentów. To pozwoliło indeksom wyjść nieznacznie nad kreskę. Optymizm wyraźnie osłabł po publikacji protokołu z poprzedniego posiedzenia Fed. Okazało się, że zdania członków tego gremium w kwestii wspomagania gospodarki były mocno podzielone, więc nadzieje na szybkie i zdecydowane działania stymulacyjne przygasły. Ostatecznie indeksy zakończyły dzień symbolicznymi zwyżkami. Sytuacja jednak nie wygląda najlepiej. W zależności od kolejnych danych, ruch w każdą stronę jest równie prawdopodobny.


Bardzo ciekawie zrobiło się na giełdach azjatyckich. Po wtorkowym silnym spadku indeksu w Japonii, dziś Nikkei zwiększył swoją wartość o 1,2 proc. Na razie można to traktować jedynie jako odreagowanie po dotarciu tego wskaźnika w okolice ważnego dołka, którego przełamanie doprowadziłoby do dalszej przeceny. Na razie jej widmo zostało przynajmniej odroczone. Poprawę nastrojów w regionie przypisuje się większej niż się spodziewano dynamice wzrostu gospodarki australijskiej oraz lepszemu niż się spodziewano odczytowi wskaźnika aktywności gospodarczej w Chinach, co może wskazywać na odzyskiwanie kondycji przez tamtejszy przemysł. Indeks giełdy australijskiej wzróść o niemal 2 proc. Jednak chiński Shanghai B-Share zniżkował aż o 2,8 proc., a Shanghai Composite stracił 0,6 proc. Trochę dziwna reakcja na optymistyczne dane.


Na giełdach europejskich dzień zaczął się lekko optymistycznie. Indeksy w Paryżu i Londynie zyskiwały na otwarciu po 0,3 proc., a DAX rósł o 0,1 proc. W pierwszych godzinach handlu sytuacja była jednak dość zmienna. Najpierw nastroje wyraźnie się pogorszyły ale wkrótce indeksy znów znalazły się nad kreską. CAC40 i FTSE zyskiwały przed południem po 0,8-0,9 proc. Na tym tle bardzo słabo prezentował się wskaźnik we Frankfurcie. Choć po chwilowym osłabieniu utrzymywał się powyżej 5900 punktów, chęcią do wzrostów nie tryskał, z trudem trzymając się w okolicach wtorkowego zamknięcia. Po zaskakująco dobrej wtorkowej sesji na giełdach naszego regionu dziś nastroje były zdecydowanie chłodniejsze. Szczególnie dotyczyło to indeksów w Budapeszcie i Warszawie. W Moskwie i Sofii wskaźniki zyskiwały przed południem po 0,8-0,9 proc. Przełom nastąpił jeszcze przed południem. Indeksy w Londynie i Frankfurcie zwiększyły skalę zwyżki do 1 proc., a CAC40 zyskiwał 1,7 proc. Bodziec do wzrostów dały kontrakty na amerykańskie indeksy, które dynamicznie poszybowały w górę. Niezłe dane z amerykańskiego rynku finansowego i rynku pracy, podtrzymywały giełdy na wysokim pułapie. Gorszy raport ADP nie spowodował wielkiej reakcji. Końcówka stała pod znakiem mini euforii po publikacji wskaźnika ISM dla amerykańskiego przemysłu. Tuż po godzinie 16.00 CAC40 zyskiwał ponad 3 proc., FTSE rósł o 1,6 proc., a DAX o 1,5 proc.


Waluty


Wtorkowe silne odbicie wspólnej waluty od osiągniętego rano poziomu 1,262 dolara za euro wskazywało na próbę jej powrotu do tendencji wzrostowej. Wczoraj niewiele z tego wyszło, bo wieczorem próba ta spotkała się z kontrą. Jednak dziś euro nie dało „zielonemu” szans. Wczesnym rankiem jego kurs czaił się w okolicach 1,266 dolara, a w południe dotarł do niemal 1,28 dolara. Amerykańska waluta słabła też zdecydowanie wobec franka. Kurs „szwajcara” zbliżył się do 1,01 dolara i jest o krok od wymiany tych walut w proporcji jeden do jednego.


Złoty wyraźnie korzystał z osłabienia dolara. Tendencja ta widoczna była już we wtorek po południu, gdy kurs amerykańskiej waluty spadł z niemal 3,18 do 3,14 zł. Dziś ten ruch był kontynuowany i około południa „zielonego” można było kupić już po 3,1-3,11 zł. Notowania euro już wczoraj spadły poniżej 4 zł. Dziś w pierwszej części dnia kurs wspólnej waluty znajdował się w okolicach 3,98-3,99 zł. Z nieco większym trudem odrabiał straty wobec franka. Jeszcze we wtorek wieczorem trzeba było za niego płacić 3,09 zł, dziś był o 2 grosze tańszy.



Podsumowanie


Nasze indeksy przez większą część dnia straszyły spadkami na tle zwyżkujących niemal wszystkich parkietów europejskich. Towarzyszył im jedynie tracący ponad 2 proc. wskaźnik w Rydze. U nas zniżki były niewielkie, ale taka słabość była wyjątkowo rażąca. Szczególnie jeśli wziąć pod uwagę niedawne informacje o wzroście polskiej gospodarki oraz dzisiejszy odczyt wskaźnika aktywności gospodarczej naszego przemysłu, najwyższy od lipca 2007 r. Giełdy nie był wstanie wspomóc umacniający się wyraźnie złoty. Dopiero w końcówce notowań „zmusiła” ją do wzrostu mała euforia Wall Street i na głównych parkietach Europy. Zupełne „znieczulenie” na nasze dane makroekonomiczne można jeszcze zrozumieć, choć z pewnym trudem. Jednak mała niewrażliwość naszych inwestorów na duże zwyżki indeksów na świecie nie świadczy o ich sile najlepiej. Ostatnio jednak dość często bywało tak, że byli oni mocni wówczas, gdy reszta „świata” nie była w najlepszych nastrojach. Może będzie tak i tym razem.


Roman Przasnyski

Główny Analityk Gold Finance

  Zobacz także
Akcje znów w niełasce, pożądane dolary, jeny i złoto
Z Ameryką źle, bez niej jeszcze gorzej
Z dużej chmury mały wzrost
Słomiany zapał byków szybko się wyczerpał
Warszawska giełda nie dała się porwać silnym wzrostom na świecie
Inwestorzy chwytają się każdej iskierki nadziei
Inwestorzy chwytają się każdej iskierki nadziei
Zapowiedzi Fed nie dodały bykom skrzydeł
Inwestorzy przeżyli scenariusz w stylu Alfreda Hitchcock’a
Byki dostały szansę od amerykańskich bezrobotnych
Kolejne złe dane spychają inwestorów do defensywy
Niedźwiedzie nie czekały na dane zza oceanu
Giełdy odpoczywały przed kolejną dawką informacji
Byki spędzą weekend na liczeniu strat
 
 
  Najczęściej oglądane
Giełdowa huśtawka nastrojów   Chwiejna hossa na miedzianych nogach   Nastroje nadal dobre, ale sił już może brakować   Spokojna korekta na koniec   Korekta nie może się przebić   W oczekiwaniu na nowe impulsy   Kontynuacji zrywu nie będzie. Skala korekty miarą siły rynku.   Unijny szczyt nie budzi nadziei   Brak zdecydowania może być kosztowny   Bernanke daje szansę bykom  

  Inwestycje
Fundusze inwestycyjne
Lokaty i Obligacje
Rachunki inwestycyjne
Fundusze emerytalne
Lokaty strukturyzowane
Inwestycje alternatywne

  Najczęściej wyszukiwane
  ANALIZA TECHNICZNA  Formacje  akcja  akcje  bezrobocie  byk  dywergencja  funkcja-stabilizacyjna  inflacja  lotto  monopol  moratorium  obligacje  olcha  polityka  popyt  rynek  wskazniki  wychowanie 

  Reklama
 
Najlepsze aps jakie tylko możesz chcieć.kredyt bankizdolnosc kredytowabiuro rachunkowe łódźna zdrowie blahnik witaminy dla kobietNajlepszy druk wielkoformatowy zakupisz w drukarni JET
Witold Anyszka
koszule z logo firmy
Nieruchomosci Bydgoszcz
rury aluminiowe
turcja najtaniej
akcesoria nurkowe i maski nurkowe liquid image.
 
Słownik:    A  |  B  |  C  |  D  |  E  |  F  |  G  |  H  |  I  |  J  |  K  |  L  |  Ł  |  M  |  N  |  O  |  P  |  R  |  S  |  T  |  U  |  W  |  Z
2006 © Copyright
O portalu Partnerzy Patronaty Reklama