wyszukaj   praca projekty domów księgarnia ebooki produkty finansowe
     
Konta bankowe
Kredyty mieszkaniowe
Kredyty gotówkowe
Kredyty samochodowe
Karty kredytowe
 
 
ABC INWESTOWANIA  |  RYNEK KAPITAŁOWY  |  METODY INWESTYCYJNE  |  EKONOMIA/FINANSE  |  PRZESIĘBIORCZOŚĆ  |  UNIA EUROPEJSKA  |  SŁOWNIK  |  WIADOMOŚCI
Architektura rynku   ·   Papiery wartościowe   ·   Giełda   ·   FOREX   ·   Fundusze inwestycyjne  
Państwa członkowskie   ·   Podstawy UE   ·   Wspólnoty UE   ·   Fundusze unijne   ·   Edukacja w UE   ·   Polityka UE  
Giełda   ·   Gospodarka   ·   Rynek walut   ·   Banki i finanse   ·   Nieruchomości   ·   Wydarzenia  
    strona główna serwisu   ustaw stronę jako startową   dodaj stronę do ulubionych   dziś jest: Sobota, 4 Lutego 2012

Strona główna   » Giełda  » Rynki tracą impet, warto poczekać na Wall Street
 
2010-03-09   Rynki tracą impet, warto poczekać na Wall Street
 

Korekta kilkudniowych wzrostów chyba się rozpoczyna. Nic na razie nie zmienia
i niczego nie wyjaśnia. Jej skala jest niewielka i trudno na podstawie pierwszego jej akordu oceniać szanse byków i niedźwiedzi. Warto jedynie zwrócić uwagę na jej powszechny charakter. Dziś żadnemu indeksowi w Europie nie udało się przez większą część dnia wyjść nad kreskę. Świadczy to o tym, że lokalne czynniki niezbyt mocno się liczą. Wszyscy patrzą na przewodnika stada, czyli na Wall Street. Tam rozgrywają są losy rynków i stamtąd należy wypatrywać kierunku zmian. Paradoksalnie, brak impulsów płynących z gospodarki może wskazywać na układ sił. Po jednej sesji jest jednak zbyt wcześnie, by go określić.


Polska GPW


Nieco chyba sztuczne poniedziałkowe podciągnięcie na fixingu indeksu największych spółek do poziomu 2406 punktów nie przetrwało „testu prawdy”. WIG20 zaczął od spadku o prawie 0,3 proc., a wskaźnik szerokiego rynku tracił na otwarciu niecałe 0,2 proc. Indeksy małych i średnich firm były nieznacznie nad kreską. Sytuacja szybko zaczęła się pogarszać i jeszcze przed południem skala spadku wyraźnie się powiększyła. Jeszcze przed południem WIG20 znalazł się na poziomie o 30 punktów niższym od wczorajszego „rekordu”, tracąc 1,3 proc. Na minusie znalazły się także mWIG40 i sWIG80.


Tuż po rozpoczęciu handlu stawka spadkowiczów z grona największych spółek była dość wyrównana. W fazie największego osłabienia prym w przecenie wiodły akcje Lotosu, spadające o 2,7 proc. i BRE, zniżkujące o 1,7 proc. Po około 1,5 proc. traciły walory KGHM, Pekao, PKN i PKO.


Końcówka sesji znów była dość nerwowa. Byki, w ślad za zmianami na Wall Street w pierwszych minutach handlu za oceanem, usilnie dążyły do odrobienia strat. Tuż przed fixingiem zdołały ograniczyć skalę spadku indeksu największych spółek do 0,5 proc.,
a indeksu szerokiego rynku do 0,2 proc. Wskaźnik średnich spółek znalazł się o 0,5 proc. nad poniedziałkowym zamknięciem. Ostatecznie WIG20 stracił 0,53 proc., a indeks szerokiego rynku zaledwie 0,07 proc. mWIG40 zyskał 0,89 proc., a sWIG80 wzrósł o 0,14 proc. Obroty na rynku akcji sięgnęły 1,27 mld zł.


Giełdy zagraniczne


Wczorajsze spadki indeksów na Wall Street miały bardzo niewielką, wręcz symboliczną skalę i po sześciu z rzędu wzrostowych sesjach wydają się czymś zupełnie naturalnym. Jednak mimo braku danych makroekonomicznych, sytuacja na rynku jest dość nerwowa. Indeksy znajdują się tuż pod poprzednim szczytem. Ewentualny atak
na poziom 1150 punktów „z marszu” wydaje się dość mało prawdopodobny. Może
on nastąpić po niewielkiej korekcie w dół. Jeśli byki chcą utrzymać przewagę, jego przekroczenie powinno być jednak dość zdecydowane i wyraźne. A do tego potrzebny jest silny pozytywny impuls, na przykład w postaci dobrych informacji z gospodarki. Czwartkowe dane dotyczące wniosków o zasiłek dla bezrobotnych i piątkowe o dynamice sprzedaży detalicznej oraz nastrojach konsumentów mogą do tego nie wystarczyć. Pokonanie szczytu to jednak tylko połowa drogi do sukcesu. Gdyby tak się stało, byki będą musiały zrobić spory wysiłek, by utrzymać indeksy powyżej tego poziomu. Wówczas byłaby szansa przynajmniej na dłuższy ruch w bok w oczekiwaniu na wyraźniejsze sygnały dotyczące zaostrzania polityki pieniężnej. Większość amerykańskich ekonomistów ankietowanych przez National Association of Business Economics spodziewa się podwyższenia stóp w ciągu sześciu miesięcy. Rynki często bywają szybsze i „mądrzejsze” od ekonomistów, więc należy się wkrótce spodziewać ich reakcji.


Azjatyckie rynki, choć poruszają się na ogół swoją ścieżką, także zanotowały zahamowanie zwyżek lub niewielką korektę. Po dwóch dniach mocnych wzrostów, dziś
o 0,2 proc. zniżkował japoński Nikkei. Niewielkie spadki miały miejsce także w Bombaju, Kuala Lumpur i Bangkoku. W Szanghaju indeksy zwyżkowały o 0,2-0,5 proc. Symbolicznie wzrosły wskaźniki w Hong Kongu i na Tajwanie.


Główne parkiety europejskie zaczęły dzień w okolicach poniedziałkowego zamknięcia. Sytuacja szybko jednak zaczęła się pogarszać, a głównym powodem były spadki kontraktów na amerykańskie indeksy, zwiastujące korektę. Około południa indeksy w Paryżu, Londynie i Frankfurcie zniżkowały po 0,5-0,7 proc. Na pozostałych parkietach było podobnie, zwyżkujących indeksów nie sposób było dostrzec. Liderami spadków były Ateny, Moskwa, Ryga i Tallin, gdzie wskaźniki traciły od 1,5 do 2,5 proc. Indeks giełdy węgierskiej zniżkował o 1,4 proc., w Pradze zniżka sięgała zaledwie 0,2 proc., a w Sofii 0,6 proc. Do końca dnia niewiele się zmieniło. Tuż po godzinie 16.00 Paryski CAC40 tracił 0,2 proc., londyński FTSE spadał o 0,6 proc., a DAX zniżkował o 0,3 proc. Lekko nad kreskę zdołał się wybić jedynie praski PX50.


Waluty


Po wczorajszym umocnieniu się wspólnej waluty do poziomu 1,37 dolara, już wieczorem „zielony” zaczął energicznie odrabiać straty, kończąc dzień w okolicach 1,36 dolara za euro. Dzisiejszy ranek był dość spokojny, jednak wkrótce nastąpił kolejny atak
i około południa euro wyceniano już tylko na 1,355 dolara.


Nasza waluta natychmiast zareagowała na sytuację na rynku międzynarodowym. Jeszcze wczoraj rano dolar kosztował 2,82 zł, wieczorem już 2,84 zł, a dziś w południe
za „zielonego” trzeba było płacić prawie 2,87 zł. Złoty osłabił się także wobec euro. Wspólna waluta zdrożała z 3,86 do 3,89 zł. Za franka trzeba było płacić w południe prawie 2,66 zł, o 2 grosze drożej niż w poniedziałek. Tuż po południu sytuacja uległa jednak diametralnej zmianie. Wspólna waluta zaczęła się umacniać wobec dolara, zaś złoty wykorzystał to do ekspansji. Dolar taniał około godziny 16.00 do 2,84 zł, euro można było kupić już za 3,867 zł, a franka za 2,64 zł. „Szwajcar” przez moment był najtańszy
od ponad dwunastu miesięcy.


Podsumowanie


Dynamiczne wzrosty nie mogą trwać bez końca. Dziś więc mieliśmy do czynienia
z ich korektą. Jej skala jest niewielka, więc trudno po pierwszym dniu spadków wyrokować, jak się rozwinie i czy będzie kontynuowana. Szczyty są wciąż bardzo blisko, ale rośnie też ryzyko. Trudno odpowiedzieć na pytanie, czy znajdą się odważni
do kupowania akcji, czy też raczej poczekają do wyjaśnienia się sytuacji. Najbardziej zainteresowani wzrostem są obecnie posiadacze akcji. Ale oni już kupili.


Roman Przasnyski

Główny Analityk Gold Finance

  Zobacz także
Wall Street wciąż w byczych nastrojach, reszta świata nie ma wyjścia
Dobre dane zza oceanu nie pomogły bykom
Hossa ani myśli rezygnować, ale wątpliwości nie brakuje
Wyższe stopy coraz bliżej
Rynki tracą impet, warto poczekać na Wall Street
Byki mają coraz bardziej pod górkę
Akcje lepsze niż kwiatek dla Ewy
Bezrobocie w USA nieco mniejsze, indeksy nieco w górę
Giełdy bez zdecydowanego kierunku z lekką przewagą byków
Inwestorzy z niepewnością czekają na piątkowe dane
Myślenie o stopach umacnia złotego
Byki znów szukają szans na duże zyski
Gospodarka nabiera rozpędu
Chimeryczne nastroje inwestorów
 
 
  Najczęściej oglądane
Giełdowa huśtawka nastrojów   Chwiejna hossa na miedzianych nogach   Nastroje nadal dobre, ale sił już może brakować   Spokojna korekta na koniec   Korekta nie może się przebić   W oczekiwaniu na nowe impulsy   Kontynuacji zrywu nie będzie. Skala korekty miarą siły rynku.   Unijny szczyt nie budzi nadziei   Brak zdecydowania może być kosztowny   Bernanke daje szansę bykom  

  Inwestycje
Fundusze inwestycyjne
Lokaty i Obligacje
Rachunki inwestycyjne
Fundusze emerytalne
Lokaty strukturyzowane
Inwestycje alternatywne

  Najczęściej wyszukiwane
  ANALIZA TECHNICZNA  Formacje  akcja  akcje  bezrobocie  byk  dywergencja  funkcja-stabilizacyjna  inflacja  lotto  monopol  moratorium  obligacje  olcha  polityka  popyt  rynek  wskazniki  wychowanie 

  Reklama
 
transkrypcje nagrańdruk opakowańSpodnie Spodniemega portal sprawdźściągnij darmowy pit 2011 program i rozlicz swój pit szybkoNajlepszy druk wielkoformatowy zakupisz w drukarni JET
mieszkania białystok
DIC
rury stalowe ocynkowane
biura warszawa
biura warszawa
funkcjonalna bateria wannowa wysokiej jakości
 
Słownik:    A  |  B  |  C  |  D  |  E  |  F  |  G  |  H  |  I  |  J  |  K  |  L  |  Ł  |  M  |  N  |  O  |  P  |  R  |  S  |  T  |  U  |  W  |  Z
2006 © Copyright
O portalu Partnerzy Patronaty Reklama