wyszukaj   praca projekty domów księgarnia ebooki produkty finansowe
     
Konta bankowe
Kredyty mieszkaniowe
Kredyty gotówkowe
Kredyty samochodowe
Karty kredytowe
 
 
ABC INWESTOWANIA  |  RYNEK KAPITAŁOWY  |  METODY INWESTYCYJNE  |  EKONOMIA/FINANSE  |  PRZESIĘBIORCZOŚĆ  |  UNIA EUROPEJSKA  |  SŁOWNIK  |  WIADOMOŚCI
Architektura rynku   ·   Papiery wartościowe   ·   Giełda   ·   FOREX   ·   Fundusze inwestycyjne  
Państwa członkowskie   ·   Podstawy UE   ·   Wspólnoty UE   ·   Fundusze unijne   ·   Edukacja w UE   ·   Polityka UE  
Giełda   ·   Gospodarka   ·   Rynek walut   ·   Banki i finanse   ·   Nieruchomości   ·   Wydarzenia  
    strona główna serwisu   ustaw stronę jako startową   dodaj stronę do ulubionych   dziś jest: Sobota, 4 Lutego 2012

Strona główna   » Giełda  » Korekta zwiędła, zanim zdołała się rozwinąć
 
2010-03-16   Korekta zwiędła, zanim zdołała się rozwinąć
 

Poniedziałkową słabą postawą na początku sesji, amerykańskie byki wprowadziły resztę świata w błąd. Dziś więc od rana europejskie parkiety starały się odrobić straty, wynikające z nieuzasadnionego pesymizmu. Euforii nie było, ale popyt miał wyraźną przewagę przez cały dzień. Trend trwa, dopóki się nie skończy – głosi stare giełdowe powiedzonko. Na razie trwa, a gdy się skończy, będzie to widać. Na razie się na to nie zanosi, a obawa i niepewność bywają dobrą pożywką dla wzrostu notowań. Z takim właśnie zjawiskiem mamy obecnie do czynienia. Dziś zbyt wielkiego strachu przed posiedzeniem amerykańskiego komitetu otwartego rynku nie było widać. Wszyscy liczą
na powtórzenie dobrze znanego zaklęcia, że „stopy procentowe pozostaną
na dotychczasowym poziomie przez dłuższy czas”. Zegar jednak wciąż tyka.


Polska GPW


Inwestorzy na warszawskiej giełdzie zaczęli dzień od odrabiania wczorajszych spadków. Początkowo nie szło to zbyt dynamicznie. Indeksy zyskiwały na otwarciu
po około 0,2-0,4 proc., jednak już po dwóch godzinach handlu wskaźnik największych spółek zwyżkował o 1,2 proc. Dochodząc do poziomu 2426 punktów, zniwelował w całości poniedziałkowe straty.


Spośród największych spółek, liderami zwyżki były akcje Lotosu, zyskując około południa 2,3 proc. Po 1,5 proc. zwyżkowały walory KGHM, PKN Orlen i PKO, tuż za nimi plasowały się papiery BRE i BZ WBK. Bardzo słabo radziły sobie akcje Telekomunikacji Polskiej, które pozostawały lekko pod kreską. Przez kilka godzin mieliśmy do czynienia
z dość męczącą stabilizacją notowań, w czasie której WIG20 poruszał się w wąskim przedziale 2410-2420 punktów. Przedpołudniowy szczyt został pokonany dopiero
w końcowej części sesji. Można nawet mówić o małej euforii. Indeks największych spółek zwiększył swoją wartość o 2,2 proc., WIG wzrósł o 1,64 proc., osiągając poziom najwyższy w całej trwającej ponad rok tendencji wzrostowej. mWIG40 zyskał 0,77 proc., a sWIG80 skoczył o 1,08 proc. Obroty na rynku akcji wyniosły 1,48 mld zł.


Giełdy zagraniczne


Poziom 1150 punktów w przypadku S&P500 zaczyna działać jak magnes. W piątek przyciągnął do siebie indeks po próbie byków wyjścia w górę. W poniedziałek zadziałał podobnie, gdy niedźwiedzie próbowały sprowadzić go w okolice 1140 punktów. Wczorajsza sesja zakończyła się więc remisem. W styczniu wskaźnik przebywał w okolicach 1150 punktów przez siedem sesji. Teraz trzyma się tu trzeci dzień. Prawdopodobnie na większy ruch tym razem nie będziemy czekać zbyt długo, jednak nie sposób określić jego kierunek. Dow Jones podobnie „przykleił” się do poziomu 10 640 punktów, a do rekordu ze stycznia brakuje mu nieco ponad 80 punktów.


Po trwających od kilku dni spadkach, dziś Shanghai B-Share wzrósł o prawie 0,9 proc., a Shanghai Composite zwiększył swoją wartość o 0,5 proc. Aż o 1,3 proc. wzrósł indeks w Bombaju, gdzie widać większą chęć wzrostów, mimo że w Indiach także silne
są obawy związane z zaostrzaniem polityki pieniężnej. Liderem wzrostów był dziś parkiet na Filipinach, gdzie wskaźnik zwyżkował o 2,36 proc. Lekko pogorszyły się nastroje
w Japonii i Nikkei spadł o 0,3 proc. Indeks jest jednak po okresie silnego wzrostu, więc mała korekta mu nie zaszkodziła.


Na głównych giełdach europejskich sesja zaczęła się od lekkiej zwyżki indeksów,
a jej skala powiększała się jeszcze przed południem. Pomagał w tym lepszy niż się spodziewano poziom wskaźnika nastrojów niemieckich inwestorów. Na otwarciu indeksy
w Paryżu i Frankfurcie zyskiwały po 0,5 proc., a po publikacji wskaźnika ZEW podskoczyły do 0,8 proc. Nieco gorzej radził sobie londyński FTSE, który rósł około południa o 0,5 proc. Giełdy naszego regionu nie wyróżniały się niczym specjalnym. Przeważały na nich wzrosty, a ich liderem był węgierski BUX, który po wczorajszej przerwie dziś zwyżkował o 1,3 proc. Na pozostałych zwyżki sięgały 0,6 proc. Jedynie giełda sofijska traciła 0,1 proc. W ciągu dnia sytuacja nie uległa już bardziej istotnym zmianom. Pogorszyły się jedynie nastroje
na giełdzie w Atenach, gdzie indeks tracił 2 proc. Końcówka sesji była już bardziej bycza. Tuż po godzinie 16.00 paryski CAC40 zyskiwał 1,4 proc., DAX rósł o 1,2 proc., a londyński FTSE szedł w górę o 0,7 proc.


Waluty


Po poniedziałkowym osłabieniu dziś przed południem wspólna waluta odrabiała straty, choć nie obyło się bez nerwowych wahań. Były one jednak początkowo znacznie mniejsze niż wczoraj, gdy kurs euro spadł z 1,375 do 1,365 dolara. Dziś handel zaczął się
z poziomu nieco wyższego, po czym nastąpił powrót do 1,365 dolara i wreszcie ruch
w górę do nieco ponad 1,37 dolara za euro. Około godziny 16.00 wspólną walutę wyceniano na 1,374 dolara.


Dziś do południa nasza waluta w całości odrobiła wczorajsze straty. W poniedziałek wieczorem kurs dolara dotarł do 2,855 zł, dziś „zielony” taniał około południa o 3,5 grosza. Za euro płacono około 3,87 zł, o nieco ponad 3 grosze mniej niż dzień wcześniej. Franka można było kupić po 2,66-2,68 zł.


Podsumowanie


Poniedziałkowy spadek okazał się na razie tylko krótkim przystankiem, który nie zatrzymał trwającej od ponad roku tendencji wzrostowej. Widać więc, że tak długi i silny ruch łatwo się nie kończy i nie chce przejść do historii, mimo wielu obaw i nie zawsze korzystnych warunków. Strach przed podwyżkami stóp wciąż ma wielkie oczy, ale spora część inwestorów postanowiła wykorzystać okazję do końca. Wtorkowe posiedzenie komitetu otwartego rynku Fed powinno przedłużyć tę okazję jeszcze na jakiś czas. Trzeba się jednak liczyć z tym, że kiedyś strach wygra z chciwością i hossa zostanie przynajmniej solidnie skorygowana.


Roman Przasnyski

Główny Analityk Gold Finance

  Zobacz także
Przyszedł czas na odpoczynek po wzrostach
Byki sprowokowały podaż zbyt odważnym atakiem
Byki sprowokowały podaż zbyt odważnym atakiem
Niskie stopy, tani dolar, piekła nie ma
Korekta zwiędła, zanim zdołała się rozwinąć
Zatrudnienie spada coraz wolniej, płace idą w górę
Dobre dane zza oceanu nie zapobiegły korekcie
Inflacja wreszcie daje za wygraną
Wall Street wciąż w byczych nastrojach, reszta świata nie ma wyjścia
Dobre dane zza oceanu nie pomogły bykom
Hossa ani myśli rezygnować, ale wątpliwości nie brakuje
Wyższe stopy coraz bliżej
Rynki tracą impet, warto poczekać na Wall Street
Byki mają coraz bardziej pod górkę
 
 
  Najczęściej oglądane
Giełdowa huśtawka nastrojów   Chwiejna hossa na miedzianych nogach   Ratingowy szach dla Europy   Nastroje nadal dobre, ale sił już może brakować   Spokojna korekta na koniec   Korekta nie może się przebić   W oczekiwaniu na nowe impulsy   Kontynuacji zrywu nie będzie. Skala korekty miarą siły rynku.   Unijny szczyt nie budzi nadziei   Brak zdecydowania może być kosztowny  

  Inwestycje
Fundusze inwestycyjne
Lokaty i Obligacje
Rachunki inwestycyjne
Fundusze emerytalne
Lokaty strukturyzowane
Inwestycje alternatywne

  Najczęściej wyszukiwane
  ANALIZA TECHNICZNA  Formacje  akcja  akcje  bezrobocie  byk  dywergencja  funkcja-stabilizacyjna  inflacja  lotto  monopol  moratorium  obligacje  olcha  polityka  popyt  rynek  wskazniki  wychowanie 

  Reklama
 
drukarki etykietdoradztwo inwestycyjnehurtownia artykułów papierniczychNajwiększy wybór spawarki inwerterowe Super cenyogłoszenia o pracędiamenty cena
znaki drogowe
zestawy upominkowe
Internetowa Opony Poznań zaprasza
trojan katowice , a także trojan deweloper
Doświadczone i skrupulatne biuro rachunkowe gdynia zadbamy o twoje podatki
lodówki Mastercook
 
Słownik:    A  |  B  |  C  |  D  |  E  |  F  |  G  |  H  |  I  |  J  |  K  |  L  |  Ł  |  M  |  N  |  O  |  P  |  R  |  S  |  T  |  U  |  W  |  Z
2006 © Copyright
O portalu Partnerzy Patronaty Reklama