wyszukaj   praca projekty domów księgarnia ebooki produkty finansowe
     
Konta bankowe
Kredyty mieszkaniowe
Kredyty gotówkowe
Kredyty samochodowe
Karty kredytowe
 
 
ABC INWESTOWANIA  |  RYNEK KAPITAŁOWY  |  METODY INWESTYCYJNE  |  EKONOMIA/FINANSE  |  PRZESIĘBIORCZOŚĆ  |  UNIA EUROPEJSKA  |  SŁOWNIK  |  WIADOMOŚCI
Architektura rynku   ·   Papiery wartościowe   ·   Giełda   ·   FOREX   ·   Fundusze inwestycyjne  
Państwa członkowskie   ·   Podstawy UE   ·   Wspólnoty UE   ·   Fundusze unijne   ·   Edukacja w UE   ·   Polityka UE  
Giełda   ·   Gospodarka   ·   Rynek walut   ·   Banki i finanse   ·   Nieruchomości   ·   Wydarzenia  
    strona główna serwisu   ustaw stronę jako startową   dodaj stronę do ulubionych   dziś jest: Poniedziałek, 21 Maja 2012

Strona główna   » Giełda  » Byki zaszalały na warszawskim parkiecie
 
2009-09-08   Byki zaszalały na warszawskim parkiecie
 

Wtorkowa sesja na Wall Street przebiegała w minorowych nastrojach. Dziś w Japonii indeks stracił prawie 2,2 proc. Humory w Niemczech i niemal całej Europie popsuły dane o spadku eksportu o 1,5 proc., zmniejszeniu się importu o 2,2 proc. i sięgającym zaledwie 0,1 proc. wzroście produkcji. Jeśli dodamy do tego wtorkowe dane o spadku zamówień niemieckiego przemysłu, to obraz czwartej pod względem wielkości gospodarki świata rysuje się coraz mniej różowo. Podobnie jak tych z pierwszej trójki, czyli Stanów Zjednoczonych, Chin i Japonii. Warszawska giełda postanowiła nie podawać się negatywnym emocjom. WIG20, który już we wtorek wykazywał względną siłę, dziś dał prawdziwy pokaz mocy, zwyżkując ponad 2 proc. i zostawiając „rywali” daleko w tyle.


Polska GPW


Początek środowej sesji na warszawskiej giełdzie nie zapowiadał większych emocji. Główne indeksy zachowywały się identycznie, jak wskaźniki we Frankfurcie, Londynie i Paryżu, czyli zaczęły dzień w okolicach wtorkowego zamknięcia. Na zapleczu sytuacja była znacznie bardziej zróżnicowana. Indeks średnich spółek kontynuował wtorkową słabość, zniżkując na otwarciu o 0,3 proc., zaś sWIG80 rósł o 0,3 proc. Niezależność od europejskich kolegów WIG20 ujawnił już przed południem trzymając się na plusie, w czasie gdy indeks we Frankfurcie tracił niemal 0,9 proc. Gdy tylko nastroje na świecie się poprawiły, czyli tuż po południu, wystrzelił o ponad 1 proc., przebijając z łatwością poziom 2500 punktów. Inwestorzy ochoczo kupowali akcje Pekao, PZU i TVN, płacąc za nie prawie 3 proc. więcej niż we wtorek. O 2,5 proc. zwyżkowały walory Lotosu, a o niemal 2 proc. w górę szły papiery Telekomunikacji Polskiej. Im bliżej końca sesji, tym skala wzrostów była coraz większa. Ostatecznie WIG20 zyskał 2,09 proc., WIG wzrósł o 1,65 proc., wskaźnik średnich spółek zwiększył swoją wartość o 0,56 proc., a sWIG80 o 0,82 proc. Obroty wyniosły nieco ponad 1,6 mld zł.


Giełdy zagraniczne


W trakcie wtorkowej sesji na Wall Street byki nie miały wiele do powiedzenia. Indeksy zaczęły od spadków i spadkowo skończyły, tracąc po nieco ponad 1 proc. Niby niewiele, ale kilkudniowy marsz w górę został powstrzymany. Na razie można mówić jedynie o korekcie, ale nastroje na rynkach znów się pogorszyły, wrócił strach o Europę, Chiny, Amerykę, o Japonii nie wspominając. Prawdopodobnie teraz 1100 punktów będzie dla S&P500 poziomem trudnym do pokonania. Chyba że znów inwestorzy zmienią interpretację obecnej sytuacji w globalnej gospodarce. O optymizm w tej kwestii coraz trudniej, ale już na większe kłopoty byki przymykały oko.


Niedźwiedzie na parkietach azjatyckich natomiast nie przymknęły oka. Nikkei spadł aż o 2,2 proc. po tym, jak jen umocnił się ponownie do poziomu najwyższego od ponad 15 lat. Połowa wcześniejszej czterodniowej zwyżki indeksu stopniała w ciągu dwóch dni. I na powrót do niej wcale się nie zanosi. Można przypuszczać, że nawet długo wyczekiwane działania japońskich władz, zmierzające do powstrzymania aprecjacji waluty, na niewiele się tu zdadzą. Na pozostałych giełdach regionu także przeważały spadki, choć ich skala nie była tak duża jak w Tokio. Hang Seng zniżkował o prawie 1,5 proc., indeksy w Szanghaju poszły w dół o 0,1 proc.


Główne giełdy europejskie zaczęły dzień niemal dokładnie na poziomie wtorkowego zamknięcia. Indeksy szybko jednak poszły w dół. W Paryżu wskaźnik jeszcze przed południem tracił 0,5 proc., FTSE spadał o 0,7 proc., a DAX zniżkował 0,9 proc. ledwie ratując się przed spadkiem w okolice 6000 punktów. Byki jednak nie dawały za wygraną i tuż po tym osłabieniu zdołały wynieść wskaźniki lekko nad kreskę. W Niemczech i nie tylko tam, nastroje popsuły kiepskie dane makroekonomiczne. Niespodziewaną poprawę na giełdach po ich publikacji europejscy inwestorzy zawdzięczali dynamicznej zwyżce notowań kontraktów na amerykańskie indeksy, która pojawiła się około południa. Na parkietach naszego regionu sytuacja była dość zróżnicowana. Pomijając warszawski fenomen, liderem był giełda w Moskwie ze zwyżką o 1,2 proc. W Budapeszcie i Sofii notowano niewielkie wzrosty indeksów, w Bukareszcie i Pradze wskaźniki zniżkowały o 0,4-0,7 proc. W ciągu dnia nastroje poprawiały się, ale euforii nie było. Tuż po godzinie 16.00 indeks w Paryżu zyskiwał 0,8 proc. DAX rósł o 0,7 proc., a FTSE o 0,15 proc.


Waluty


Na światowym rynku walutowym sytuacja coraz bardziej interesująca. Po poniedziałkowej sile wspólnej waluty nic nie zostało już we wtorek, gdy kurs euro spadł z 1,291 do 1,268 dolara. Dziś przed południem ta tendencja jeszcze nieco się pogłębiła. Sentyment do dolara w niepewnych czasach jest powszechnie znany i choć w obecnych uwarunkowania może nieco dziwić, nie ma co z nim dyskutować. Jednak dziś nie dolar był bohaterem rynków, lecz jen i frank. Ten pierwszy znów był najmocniejszy od 15 lat, zaś frank po raz drugi w tym miesiącu niemal zrównał się z dolarem. Jego kurs wobec euro pobił natomiast rekord wszechczasów.


Nic więc dziwnego, że na naszym rynku międzybankowym franka można było kupić za 3,09 zł, o trzy grosze drożej niż we wtorek. Nasza waluto traciła także wobec euro, za które trzeba było płacić prawie 3,96 zł. Dolar zdrożał do niemal 3,12 zł. A jeszcze w poniedziałek można było go kupić po 3,03 zł.


Podsumowanie


Nasz parkiet był dziś niekwestionowanym liderem światowych rynków. Co więcej, jego siła utrzymuje się drugi dzień z rzędu, i to przy zwiększonych obrotach. Trudno z tego wyciągać zbyt daleko idące wnioski, ale pokonanie przez indeks największych spółek poziomu 2500 punktów zdecydowanie poprawia obraz rynku i otwiera drogę do dalszego wzrostu. Do szczytu z początku sierpnia brakuje zaledwie 25 punktów i nawet jeśli nie uda się do niego dotrzeć za „jednym zamachem”, to szanse pokonania go są zdecydowanie większ, niż zagrożenie spadkiem poniżej 2450 punktów. Niezależność naszej giełdy, mimo że utrzymała się przez dwa dni, nie jest jednak „niezniszczalna” i może nie przetrwać dłużej bez wsparcia z Wall Street.


Roman Przasnyski

Główny Analityk Gold Finance

  Zobacz także
Amerykanie więcej kupują, giełdy idą w dół
Zwycięstwo Santandera ożywiło warszawski parkiet
Byki zrobiły sobie przerwę
Mniej wniosków o zasiłki, giełdowe indeksy w górę
Byki zaszalały na warszawskim parkiecie
Akcje znów w niełasce, pożądane dolary, jeny i złoto
Z Ameryką źle, bez niej jeszcze gorzej
Z dużej chmury mały wzrost
Słomiany zapał byków szybko się wyczerpał
Warszawska giełda nie dała się porwać silnym wzrostom na świecie
Inwestorzy chwytają się każdej iskierki nadziei
Inwestorzy chwytają się każdej iskierki nadziei
Zapowiedzi Fed nie dodały bykom skrzydeł
Inwestorzy przeżyli scenariusz w stylu Alfreda Hitchcock’a
 
 
  Najczęściej oglądane
Warszawska giełda wciąż w impasie   Inwestorzy będą czekać na Fed   Dzień oddechu w Europie. Przewidywalny scenariusz na GPW?   Możliwe spadki w Europie.   Dziś decyzja RPP. Możliwa podwyżka stóp procentowych.   Huśtawka nastrojów   Trudne chwile przed Europą.   Grecja w roli kozła.   Przeceny ciąg dalszy,   Spadki mogą przyspieszyć.  

  Inwestycje
Fundusze inwestycyjne
Lokaty i Obligacje
Rachunki inwestycyjne
Fundusze emerytalne
Lokaty strukturyzowane
Inwestycje alternatywne

  Najczęściej wyszukiwane
  ANALIZA  ANALIZA TECHNICZNA  Formacje  NYSE  akcja  bezrobocie  byk  forex  funkcja-stabilizacyjna  inflacja  moratorium  obligacje  olcha  pkb  popyt  rynek  umowa o dzieło  wolumen  wskazniki 

  Reklama
 
Super norma expert Norma expert dla ciebiebalastpłytki drukowaneczęści zamienne john deereociekacze na talerzekatalog
c&a sklep
hotel
Tanie Wczasy Icmeler
Zobacz ciekawe gry online uzależnienie od gier hazardowych i innyc i dowiedz sie o cheatach!
darmowe pozycjonowanie
tłumaczenia symultaniczne
 
Słownik:    A  |  B  |  C  |  D  |  E  |  F  |  G  |  H  |  I  |  J  |  K  |  L  |  Ł  |  M  |  N  |  O  |  P  |  R  |  S  |  T  |  U  |  W  |  Z
2006 © Copyright
O portalu Partnerzy Patronaty Reklama