Amerykańska gospodarka lekko rozczarowała
W piątek na głównych giełdach europejskich dominowały niedzwiedzie. Przed spadkami obronił się Bukareszt, Budapeszt, Stambuł i Warszawa. Trudno liczyć, że względna siła tych rynków będzie zjawiskiem trwałym.
W 2011 roku było trudno o zyski (30.12.2011r.)
Niewiele się juz zmieni grudniowy i tegoroczny bilans na rynkach finansowych. Warszawski parkiet kończy miesiąc 4-proc. zniżką, a cały rok spadkiem o jedną piątą. Odchodzący rok był najgorszy dla małych spółek, których notowania poszły w dół o blisko jedną trzecią. W skali świata siłą wyróżniał się amerykański parkiet, który ma szanse zakończyć rok symbolicznym wzrostem. Wśród mniejszych giełd zwracał natomiast uwagę parkiet południowoafrykański, któremu sprzyjały zarówno zwyżka złota, trwająca przez dużą część roku, jak znaczące osłabienie lokalnej waluty (randa). Po stronie przegranych z bardziej znaczących rynków znalazły się Argentyna oraz Austria ze stratami sięgającymi 30%.
Standard and Poors podjął decyzję o zmianie ratingów
Agencja Standard & Poor’s obniżyła wybranym państwom rating wiarygodności kredytowej. Rynki już w piątek dyskontowały te informacje. W poniedziałek złoty powinien pozostać stabilny względem innych walut.
Chińczycy kochają złoto
Trudna sytuacja ekonomiczna na kontynencie europejskim oraz w Stanach Zjednoczonych od kilku już lat stanowi źródło wzrostów cen złota.